Wybór siłowni - to wcale nie takie łatwe!

 

Wybór siłowni to bardzo istotny czynnik przy rozpoczęciu Naszej przygody ze sportami siłowymi.

Szczególnie gdy ma to być pierwszy w życiu karnet na siłownie. To od niej zależy czy w ogóle

spodoba Nam się ten rodzaj aktywności fizycznej!Musi Nam odpowiadać jej wyglad, rozmieszczenie

sprzętów oraz sam sprzęt. Ważne jest też by  panowała tam dobra atmosfera tworzona przez osoby

tam uczęszczające oraz trener który się Nami odpowiednio zajmie przez te pierwsze dni.

 

 

Jeśli udało Wam się juztrafić na siłownięktóra posiada jużpowyższe zalety, to tylko pogratulować,

macie wielkie szczęście! Ale warto zwrócić uwagę również na kilka innych czynników takich jak:

 

Lokalizacja:

- Ważne jest by siłownia była w pobliżu Naszego domu, szkoły lub miejsca pracy. Generalnie

  najlepiej by było gdyby znajdowała się w drodze do tych miejsc, dzięki czemu nie musielibyśmy

  tracić czasu na specjalne dojazdy bo jak wiadomo, czas to pieniądz a podróż jest męcząca...

A musimy przecież oszczędzać siły na trening! 

Godziny otwarcia:

Muszą Nam pasować. Każdy z Nas ma w ciągu dnia różne zajęcia i obowiązki,

  w zwiąsku z tym jedni wolą trenować cieczorami, inni z rana a jeszcze inni w ciągu dnia. W większych

  miastach są nawet siłownie otwarte przez 24 godziny na dobę! 

Sprzęt:

- Tu musimy zdecydować jaką formę sportów siłowych chcemy uprawiać. Może to być kulturystyka, trójbój,

  fitness, crossfit i wiele, wiele innych. Nie każda siłownia je=dnak nadaje się do wszystkiego. Wyobraźcie

  sobie trójboistę który robi martwy ciąg dynamicznie podrzucając sztangę z obciążeniem 200kg po kilka razy

  a po każdym powtórzeniu rzuca ją na podłogę która jest z płytek... Podejrzewam że po kilku takich seriach

  z plytek nie wiele by zostało. Sporty oparte na dużych ciężarach powinny być trenowane na tzw. "mordowniach"

  czyli siłowniach ze specjalnie przygotowaną podłogą zazwyczaj wykładanągumą lub zrobioną z drewna.

  Do trenowania fitnessu natomiast przydaje się duża ilość maszyn. Pamiętajmy jednak żeby nie patrzeć czy

  maszyny te ładnie wygladają i są nowe, przede wszystkim zwracajmy uwagę na ich funkcjonalność, możliwość

  regulacji bo każdy z nas ma inne gabaryty a maszyny powinny mieć możliwość dostosowania ich do Nas.

  Poza tym sprzęt musi być wygodny! Trenowałem już na nie jednej siłowni i wiem że każdy szczegół, nawet

  grubość sztangi potrafi irytować. Ja ogólnie lubię sztangi =z dość grubym gryfem, najlepiej olimpijskie. Moim

  zdaniem są najwygodniejsze.

Towarzystwo: 

-  tak jak wspominałem wcześniej, musi być przyjazna atmosfera. Gdy inni użytkownicy siłowni będą Nas irytować,

  będziemy się zniechęcać do uczęszczania na treningi, nie będziemy mieli z nich satysfakcji.

  Powinniśmy zwrócić też uwagę czy w godzinach w jakich planujemy chodzić, nie będzie zbyt dużego tłoku. Jest to

  bardzo ważne bo gdy na siłowni jest dużo ludzi to robi się duszno i nie można swobodnie poćwiczyć. Wyobraźcie

  sobie że macie w planie trenować dziś klatkę piersiową a ławeczka jest zajeta. I to nie przez jedną osobę, jest kolejka,

  klka osób! W związku z tym zanim wszyscy zrobią serię, minie conajmniej 5 minut. Trening z takimi przerwami przestaje

  być efektywny, poza tym wyobraźcie sobie ile byście musieli tam siedzieć żeby skończyć cały plan treningowy na dany dzień!

Instruktorzy: 

- Oczywiście liczą się uprawnienia oraz kursy jakie dany instruktor przeszedł by wykonywać swoją funkcję ale nie tylko! 

  Ważna jest także wiedza praktyczna instruktorów bo tak naprawdę kurs instruktora na siłownię może zrobić sobie każdy,

  nawet osoba która nigdy na takiej siłowni nie ćwiczyła. Czy zaufalibyście takiej osobie? Bo ja nie... Warto więc zwracać

  też uwagę na sylwetkę instruktora - jelsi Wasz instruktor posiada sylwetkę która budzi w Was podziw to nie ma możliwości

  by nie posiadał dużej wiedzy w dziedzinie treningów, dietetyki i suuplementacji. Wasto też zwrócić uwagę na osiągnięcia

  takich instruktorów oraz na to jak wyglądają ich podopieczni. Bo przecież sukces ich podopiecznych jest również ich sukcesem!

  Ważne też by instruktor miał z Wami dobry kontakt, by dało się z nim rozmawiać jak z dobrym kumplem który zawsze przy okazji

  udzieli kiilku rad i wskazówek nie tylko na pierwszym treningu ale i przez cały czas gdy będziecie uczęszczać na siłownię. 

Cena:

- Większość ludzi kierune się właśnie tym podpunktem. Żaby było jak najtaniej... Owszem, cena ma znaczenie, bo dwieście

  lub trzysta złotych za karnet to jednak przesada. Natomiast za dobra siłownię warto jest zapłacić te kilkanascie a nawet

  kilkadziesiąt złotych więcej. Bo przeciez gdy mamy na siłownię po drodze to oszczędzamy na paliwie, a za razem na czasie

  a czas to przecież pieniądz ;) Poza tym jeśli uda Nam się dołączyć do tego większość (lub najlepiej wszystkie) składowe, to

  zapewniam Was że cena nie będzie dla Was już tak ważna. 

 

 

 

 

Inne porady
Dlaczego nie rosnę - cz.2 Dlaczego nie rosnę - cz.2 Krótkie porady jak urozmaicić trening by nie popaść w monotonię i pozwolić by dopadła nas tzw. "stagnacja"
Dbajmy o Nasze hormony Dbajmy o Nasze hormony Czyli jak w naturalny sposób, poprzez dietę, suplementy i zdrowy tryb życia utrzymać Nasz układ hormonalny w dobrej kondycji i czerpać z tego korzyści w postaci lepszych...
Zdrowy i legalny doping dla sportowców Zdrowy i legalny doping dla sportowców Czyli jak poprawić efekty w sporcie bez używania sterydów
Trening brzucha Trening brzucha Co robić by mieć prawdziwy „sześciopak”
Ćwiczenia na piłce gimnastycznej Ćwiczenia na piłce gimnastycznej Ćwiczenia na piłce są niezwykle proste i efektowne, a można je wykonywać niemalże wszędzie - w domu, czy też na siłowni. Jeżeli marzysz o pięknej figurze i sprawnym...
Sklep sportowy Asport.pl

Sportowy humor

zobacz więcej
Mistrzostwa Świata, Polska ma grać z Brazylią. Nasi przeciwnicy uznali, że po co będą grać z Polakami, sam Ronaldinio sobie poradzi. Ronaldinio się zgodził. Nadszedł czas meczu, reprezentacja Brazylii ogląda mecz w barze.
I połowa - 0:0
II połowa - 89 minuta Polacy strzelają gola i zwyciężają.
Po meczu do baru przychodzi Ronaldinio.
-Oj... Nie spisałeś się Ronaldinio...przegrałeś...-witają go koledzy z zespołu.
-A niby jak miałem wygrać, jak w 5 minucie dostałem czerwoną kartkę?!