Sportowa kariera i dzieje Roberta Kubicy.

Robert Kubica, przebieg kariery.

 

KartingŹródło: planetf1.com

Kubica zaczynał karierę od gokartów, pierwszy raz usiadł za kierownicą w wieku sześciu lat. W 1994 uzyskał licencję kartingową i został mistrzem Polski juniorów, a następnie również seniorów. Tytuł Mistrza Polski uzyskał w sumie sześciokrotnie W wieku trzynastu lat wyjechał do Włoch, aby tam rozwijać talent. W 1998 został juniorskim mistrzem Włoch i wicemistrzem Europy, wygrał też Monako Kart Cup. W następnym sezonie został zwycięzcą Margutti Trophy, Elf Masters, ponownie zwyciężył też w Monako. Zdobył tytuły Międzynarodowego Mistrza Niemiec i Włoch, był piąty na Mistrzostwach Europy. W 2000 rozpoczął starty jako senior. Ukończył na czwartej pozycji Mistrzostwa Świata i na tej samej mistrzostwa Europy, po czym postanowił zakończyć karierę kartingową. Ostatnim jego występem w gokarcie była 26. pozycja w Andrea Maragutti Trophy.

 

Niższe serie wyścigowe

W 2001 Robert Kubica przeszedł do Formuły Renault 2000 Eurocup i zajął w niej 14. miejsce, jego najlepszym rezultatem było drugie miejsce na Autódromo do Estoril. Został wybrany do programu Renault Driver Development.W 2002 w europejskiej Formule 2000 stanął dwukrotnie na podium – pierwszy raz było to drugie miejsce na Magny Cours, kiedy to startował z pole position, jednak minimalnie przegrał start i nie udało mu się wyprzedzić Erica Salignona do końca wyścigu, drugi raz zaś to trzecie miejsce na Scandinavian Raceway. W klasyfikacji generalnej uplasował się na 7. lokacie.Kubica zajął drugie miejsce we włoskiej odsłonie Formuły 2000 oraz zwyciężył w Mistrzostwach Brazylii na torze Interlago.

 

2003 – 2004 Formuła 3Źródło: aboutpoland.net

Debiut w Formule 3 Euroseries został opóźniony przez wypadek samochodowy. Kubica był wówczas pasażerem i doznał złamania ręki. 21 czerwca 2003 zadebiutował w tej serii wyścigowej wygrywając na Norisringu w barwach zespołu Prema Powerteam.Jechał wówczas z osiemnastoma śrubami w ramieniu. Podczas drugiego wyścigu na tym torze zajął drugie miejsce. W pozostałych wyścigach udało mu się zapunktować jeszcze pięć razy. W klasyfikacji generalnej zajął 12. miejsce, z dorobkiem 31 pkt, startując w sumie w 14 wyścigach.Podczas wyścigu na Zandvoort Circuit zaliczanego do serii Formuły 3 International Trophy Kubica zajął 33. miejsce, jadąc w barwach Premy. Podczas Grand Prix Makau 2003 Kubica, startujący w zespole Target Racing finiszował na szóstym miejscu w wyścigu kwalifikacyjnym, jednak w głównym doprowadził do wypadku i nie został sklasyfikowany. W obydwóch wyścigach Korea Superpix zajął 6. pozycję.W 2004 również startował w Euroseries, tym razem w zespole Mücke Motorsport. Wystartował w dwudziestu wyścigach, trzykrotnie stanął na podium – zajął trzecie miejsce na Pau i drugie na Pau i Nurburgringu. Uplasował się na 7. miejscu w klasyfikacji generalnej z dorobkiem 53 punktów. Kubica uznał sezon za nieudany.W Grand Prix Makau 2004 wygrał kwalifikacje. W wyścigu kwalifikacyjnym zajął 4. pozycję, natomiast w głównym zdobył podium dla swojego zespołu Manor Motorsport, kończąc na drugim miejscu.

 

2005 – World Series by Renault

Sezon 2005 rozpoczął jako zawodnik Formuły World Series by Renault, będąc pierwszym kierowcą baskijskiego zespołu Epsilon Euskadi.Jego sponsorem został Allianz Polska.Do obydwóch wyścigów na torze Zolder wystartował z piątej pozycji. Podczas pierwszego z nich w trakcie pierwszego kółka udało mu się awansować na trzecią pozycję, którą utrzymał do końca wyścigu, zdobywając także najszybsze okrążenie. W drugim z nich zwyciężył, dzięki wczesnemu pit-stopowi i utrzymaniu przewagi po neutralizacji, ponownie zostając najszybszym kierowcą na torze.W kwalifikacjach w Monte Carlo zajął czwartą pozycję, którą zdołał utrzymać na starcie wyścigu. Po wyjeździe na tor samochodu bezpieczeństwa Kubica zaczął mieć problemy z samochodem, co spowodowało, że wyprzedził go Tristan Gommendy i finalnie polski kierowca zajął piąte miejsce, zachowując pozycję lidera w klasyfikacji generalnej.Źródło: motorsportblog.it

Pierwszy wyścig na Circuit Ricardo Tormo w Walencji ukończył na drugiej pozycji. Podczas drugiego wysunął się na prowadzenie, jednak na dwa okrążenia przed metą jego samochód doznał awarii elektryki. Kubica został sklasyfikowany na 16. miejscu, a jego przewaga w klasyfikacji generalnej zmalała do czterech punktów.

9 lipca we Francji kierowca wywalczył swoje pierwsze pole position – do dłuższego wyścigu.W krótszym z nich Kubica był trzeci, zaś w drugim ponownie stanął na podium, kończąc go na drugim miejscu. Lokalna prasa nazwała go "Polakiem trzeciego tysiąclecia".

17 lipca do krótszego wyścigu w Bilbao wystartował z pierwszego pola i zdołał utrzymać tę pozycję przez całą, liczącą 15 okrążeń rywalizację. Kubica powiększył swoją przewagę w klasyfikacji generalnej do 37 punktów. Został też pierwszym kierowcą z więcej niż jednym zwycięstwem w WSbR Drugi wyścig ukończył na ósmej pozycji.

Podczas kwalifikacji na torze Motorsport Arena Oschersleben zdobył drugie i pierwsze miejsce, zdobywając nowy rekord toru 1 min 11,904 sek. Kubica wysunął się na prowadzenie w pierwszym, deszczowym wyścigu odbywającym się 7 sierpnia. Po 21 okrążeniach zwyciężył po raz trzeci w sezonie. W trakcie drugiego wyścigu stracił prowadzenie wskutek późnej zmiany opon przez zespół. Wykorzystał on jednak błąd popełniony przez prowadzącego Markusa Winkelhocka i zwyciężył po raz ostatni w sezonie.

Wyścigi na torze Donington Park w Wielkiej Brytanii Kubica ukończył na 3 i 6. pozycji. Podczas drugiego z nich Kubica musiał wystartować z ostatniego pola z powodu wykrytych przez sędziów wad fabrycznych podkładek przedniego stabilizatora, jednak awansował o 22 miejsca i udało mu się zdobyć punkty.

2 października 2005, w pierwszym wyścigu na Estoril Robert Kubica zapewnił sobie tytuł mistrzowski World Series by Renault, finiszując na drugiej pozycji. Jego zespół powitał go w boksach biało-czerwonymi flagami, śpiewając "Sto lat!". W drugim wyścigu był trzeci.

Następnie polski kierowca wziął udział w testach Formuły GP2 w barwach zespołu Durango uzyskując czwarty czas podczas popołudniowej sesji 11 października. Dzień później, w porannej sesji ponownie uzyskał czwartą pozycję. Po południu startował bolidem teamu Super Nova International i zdobył dziesiąty czas.

Podczas ostatniego dla Roberta Kubicy weekendu wyścigowego WSbR w swojej karierze Kubica dwukrotnie nie ukończył rywalizacji. Za pierwszym razem zaczepił kołami o bolid Colina Fleinga, zaś za drugim uszkodził tylne zawieszenie.

Zwieńczeniem sezonu był dla Polaka trzeci w karierze występ w Grand Prix Makau. Kubica objął prowadzenie w wyścigu przed wyjazdem samochodu bezpieczeństwa. Dwa okrążenia przed końcem wyprzedził go jednak Lucas di Grassi.

 

Formuła 1Źródło: robertkubica-rajdbarborka2004warszawa-zdjecia.podbielski.net

25 września 2005 Kubica ogłosił, że otrzymał zaproszenie od zespołu Minardi na występ jako trzeci kierowca podczas GP Chin 2005. Polak został członkiem zespołu, jednak nie otrzymał on Superlicencji FIA (choć wywalczył tytuł mistrzowski w World Series), co wykluczyło go ze startu w Formule 1. W międzyczasie wziął udział w pierwszych zimowych testach Serii GP2. W pierwszym dniu zajął czwartą pozycję.

1 grudnia 2005 wziął udział w testach stajni Renault; była to nagroda za wygranie World Series by Renault. Podczas sesji na torze Catalunya osiągnął szósty czas.. Otrzymał propozycję na kontrakt z zespołem Renault, jednak 20 grudnia podpisanie kontraktu z polskim kierowcą ogłosił BMW Sauber. Kubica został trzecim kierowcą tego zespołu w sezonie 2006. Głównym jego zadaniem było uczestniczenie w testach bolidów BMW Sauber, pełnił także funkcję trzeciego kierowcy podczas piątkowych, oficjalnych treningów przed wszystkimi wyścigami Grand Prix sezonu 2006.

 

Sezon 2006

Pierwsze kilometry jako kierowca testowy stajni F1 przejechał podczas testów na torze Catalunya w Barcelonie 25 stycznia 2006. Przejechał 92 okrążenia, a jego najlepszym osiągniętym czasem było 1:18.01.

Podczas debiutanckiego piątkowego treningu do Grand Prix Bahrajnu przejechał 20 okrążeń i zdobył pierwszy czas. W pierwszym treningu przed Grand Prix Malezji uplasował się na drugim miejscu. Przed następnymi trzema wyścigami zajmował trzecie miejsca w treningach. Przed sesją Grand Prix Monako zanotował najgorszy w sezonie rezultat na treningu, zajmując 26. miejsce. Podczas drugich sesji przed Grand Prix Wielkiej Brytanii i Grand Prix Niemiec, a także obydwóch piątkowych treningów przed Grand Prix Kanady i Grand Prix Francji ponownie został najszybszym kierowcą na torze.

Przed Grand Prix Węgier zespół poinformował, że Jacques Villeneuve nie może startować w wyścigu z powodu wypadku, który miał miejsce kilka dni wcześniej na torze Hockenheimring.Źródło: autokult.pl

6 sierpnia 2006 debiutujący na torze Hungaroring Kubica wystartował do Grand Prix Węgier z dziewiątej pozycji. Na starcie udało mu się awansować na siódmą. Na drugim okrążeniu popełnił błąd przy wyjściu szykany, co spowodowało jego spadek na 16. lokatę. Wkrótce jednak zaczął wyprzedzać kolejnych kierowców i na szesnastym okrążeniu był już jedenasty. Polak po poślizgu stracił przednie skrzydło. Wymienił je na 19. kółku, jednak spadł na 14. miejsce. Pod nieobecność na torze Trullego i Speeda oraz dzięki awarii Liuzziego przesunął się na 10. lokatę. Po wyprzedzeniu Ralfa Schumachera na 34. okrążeniu i Massy dwa kółka później przesunął się na ósmą pozycję. Na 45. okrążeniu zapoczątkował serię pit-stopów, jednak w jego bolidzie nie zostały zmienione opony. Do mety dojechał na 7. miejscu. Po zakończeniu wyścigu bolid Kubicy zważono i okazało się, że był o dwa kilogramy za lekki (598 kilogramów), przez co Kubicę zdyskwalifikowano. Pierwszą ogłoszoną przyczyną niedowagi było nadmierne zużycie opon, które straciły na masie pięć kilogramów i ta informacja utrzymywała się przez kilka tygodni, jednak badania wykonane przez BMW Sauber wykazały, że w bolidzie Roberta Kubicy uszkodzona została gaśnica – w czasie wyścigu opróżniła się, przez co masa bolidu spadła o brakujące kilogramy. Następnego dnia ogłoszono wiadomość, że Jacques Villeneuve rozwiązał kontrakt z zespołem za porozumieniem stron. Robert Kubica jeździł drugim bolidem F1.06 z nr 17 do końca sezonu 2006, a jego obowiązki piątkowego testera przejął inny młody zawodnik, Niemiec Sebastian Vettel.

27 sierpnia na torze Istanbul Park, w wyścigu o Grand Prix Turcji, Robert Kubica w drugim w karierze wyścigu w Formule 1 wystartował z 8. pozycji. Ostatecznie zajął 12 miejsce, wyprzedzając o dwa miejsca pierwszego kierowcę teamu BMW Sauber, Nicka Heidfelda. Początek wyścigu był dla niego bardzo dobry, później Kubica i kierownictwo teamu podjęło błędne decyzje dotyczące opon. Po wymianie opon okazało się, że są za miękkie na panujący upał (50 °C) i tracą przyczepność. Kolejny zestaw nie przyniósł poprawy.

10 września na torze Monza w wyścigu o Grand Prix Włoch Robert Kubica wystartował z 6. pozycji; po udanym starcie wysunął się – zaraz za drugim zakrętem – na pozycję trzecią, za Kimim Räikkönenem i Michaelem Schumacherem. Pozycję tę utrzymywał przez kilkanaście okrążeń, a nawet – po zjeździe Räikkönenna i Schumachera na pit-stop – przez pewien czas był pierwszy. Wkrótce musiał sam zjechać na dotankowanie, po czym wrócił na tor na pozycji czwartej. W dalszym przebiegu wyścigu walczył o trzecią pozycję z Fernandem Alonso i Felipem Massą, ale po drugim pit-stopie silnik bolidu Alonso wybuchł, a Massa musiał jeszcze raz zjechać do boksu aby zmienić uszkodzoną oponę, dzięki czemu Robert Kubica dojechał jako trzeci. Po raz pierwszy w historii F1 Polak zajął punktowane miejsce w wyścigu, na podium. Zdobyte 6 punktów zapewniło mu 15. miejsce w klasyfikacji generalnej.Źródło: autokult.pl

1 października w Grand Prix Chin w Szanghaju Kubica wystartował z pozycji 9. i w połowie wyścigu awansował na 5. miejsce. Na 23 okrążeniu osiągnął najszybszy czas i na następnym okrążeniu zmienił opony na suche. Jednak tor był jeszcze mokry i wrócił na pit-stop, na którym założono mu opony przejściowe. Przy wyjeździe (na 18. pozycji) potrącił niegroźnie kilku mechaników BMW. Po dalszych parunastu okrążeniach tor wysechł na tyle, że zmiana opon okazała się niezbędna raz jeszcze.W sumie Kubica trzykrotnie musiał zjeżdżać na pit-stop (o jeden raz więcej niż większość rywali i o dwa więcej, niż zaplanowano w jego zespole na ten wyścig) i finiszował ostatecznie na 13. pozycji, co spowodowało spadek na 16. pozycję w klasyfikacji kierowców.

8 października do GP Japonii na torze Suzuka wystartował z pozycji 12. Była to jego pierwsza lokata w Formule 1 poza pierwszą dziesiątką w kwalifikacjach. Na początku wyścigu awansował na pozycję dziesiątą, korzystając z problemów Rubensa Barrichello i wyprzedzając Nico Rosberga. Na dwudziestym okrążeniu zatrzymał się na pit-stop, z którego wyjechał na dziesiątej pozycji. Na 32. kółku wypadł poza tor na miękkie pobocze, ale ominął bandę i nie uszkodziwszy samochodu, wrócił na tor, tracąc 9 sekund, jednak zachowując pozycję. Pięć okrążeń później ponownie zjechał do alei serwisowej. Wkrótce potem wybuchł silnik prowadzącego stawkę Michaela Schumachera, przez co Kubica awansował na pozycję dziewiątą, na której dojechał do mety.

22 października w ostatnim GP sezonu, GP Brazylii startował z 9. pozycji. Kubica zdołał wyprzedzić na starcie Heidfelda, jednak podczas tego manewru obydwóch tych kierowców pokonał Michael Schumacher. Na 6. okrążeniu Kubica został wyprzedzony na prostej startowej przez Jensona Buttona, jednak niedługo później awansował na siódmą pozycję, dzięki zakończeniu rywalizacji przez Ralfa Schumachera i Jarno Trulliego i długim pit-stopie M. Schumachera. Na 27. okrążeniu jadąc na drugiej pozycji po serii zjazdów czołówki, również zdecydował się na zmianę opon i dotankowanie. Z alei serwisowej wyjechał na dziewiątej pozycji. Na czterdziestym okrążeniu, jadącego wówczas na siódmej lokacie Polaka wyprzedził starszy z braci Schumacherów. Dziewięć kółek później Kubica ponownie zjechał na pit-stop. Do mety dojechał na 9. miejscu.Kubica ukończył swój debiutancki sezon na 16. miejscu w klasyfikacji generalnej. Wcześniej, 19 października BMW Sauber potwierdziło Kubicę jako głównego kierowcę w sezonie 2007. Jego partnerem został ponownie Nick Heidfeld.

 

Sezon 2007

18 marca w pierwszym Grand Prix sezonu (GP Australii) wystartował z 5. pozycji. Utrzymał ją na starcie, a na trzynastym okrążeniu osiągnął najlepszy czas. Na osiemnastym jechał na trzeciej pozycji. Po pit-stopie na 21. okrążeniu wyjechał jako czwarty. Na 37. okrążeniu, kiedy znajdował się na czwartej pozycji, jego bolid doznał awarii skrzyni biegów. Kubica musiał wycofać się z wyścigu.

Podczas drugiego wyścigu w sezonie (8 kwietnia – GP Malezji), tuż po starcie (z 7. pozycji), na pierwszym zakręcie uszkodził przedni spojler pojazdu z powodu kolizji z Nickiem Heidfeldem, co utrudniało jazdę z najwyższymi prędkościami i uniemożliwiało osiąganie dobrych czasów przejazdu okrążeń. Z powodu awarii radia informacja o tym nie dotarła do zespołu i w czasie pierwszego pobytu w boksach zmieniono mu tylko opony. W czasie drugiego pit-stopu zmieniono mu również przedni spojler. Na 46 okrążeniu Polak popełnił błąd na zakręcie, a tył bolidu zarzucił na zewnętrzną część toru. Po wyjechaniu ze żwiru znalazł się na 18. pozycji i dojechał na metę jako ostatni ze sklasyfikowanych.Źródło: f1madness.co.za

15 kwietnia do GP Bahrajnu wystartował z 6 pozycji. Na początkowych okrążeniach musiał odpierać ataki Giancarlo Fisichelli. Po dziesięciu kółkach jechał z otwartą klapą wlewu paliwa. Wyścig ukończył na szóstej pozycji, zdobywając swoje pierwsze trzy punkty w sezonie i pojawiając się w klasyfikacji kierowców na 8. lokacie.

13 maja wystartował z 5. pozycji do GP Hiszpanii na torze Circuit de Catalunya. Na 9. okrążeniu awansował o jedną pozycję, dzięki awarii u Räikkönena. Po zjeździe do boksów Massy i Alonso jechał na drugiej pozycji, po czym powrócił na czwartą i dojechał na niej do mety. Zdobyte pięć punktów pozwoliło mu na przesunięcie się klasyfikacji kierowców na 6. lokatę.

27 maja do GP Monako w Monte Carlo, swojego pierwszego wyścigu w F1 na torze ulicznym wystartował z ósmej pozycji, jednak na starcie spadł na dziewiątą. Od 17 okrążenia stopniowo awansował i na 37. kółku był już piąty. Zachował tę pozycję nawet po jedynym postoju na 45. okrążeniu i ukończył wyścig na piątej lokacie, przed swoim zespołowym partnerem Nickiem Heidfeldem. Kubica przez kilka okrążeń był najszybszym kierowcą na torze. Strategia zespołu została uznana za nieudaną. Kierowca spadł o jedną pozycję w klasyfikacji kierowców kosztem Fischelli.

10 czerwca Robert Kubica wystartował do Grand Prix Kanady z 8. pozycji. Na 25. okrążeniu po wyjeździe z pit stopu jechał na 15. pozycji. Na 27. okrążeniu, podczas próby wyprzedzenia Jarno Trulliego doszło do kontaktu, w rezultacie czego spojler w bolidzie polskiego kierowcy oderwał się i wpadł pod jego koła. Kubica wypadł z toru na prawe pobocze na zakończeniu długiego łuku pomiędzy zakrętem numer 10, a nawrotem Pit Hairpin numer 11 i roztrzaskał swój bolid o betonową barierę przy prędkości około 230 km/h. Po odbiciu koziołkując przeleciał na drugą stronę toru i po raz kolejny uderzył w bandę. Na zdjęciach z wypadku widać było wystającą stopę kierowcy. Według badań FIA w trakcie wypadku Kubica przeżył przeciążenie średnie równe 28g przy wartości szczytowej bliskiej 75g. Pierwsze doniesienia prasowe informowały, że po wstępnych badaniach stwierdzono, że Kubica ma złamaną nogę, ale jego życie nie jest zagrożone. Później jednak okazało się że Kubica wyszedł z wypadku bez żadnych poważniejszych obrażeń (Kubica miał jedynie lekkie wstrząśnienie mózgu i skręconą kostkę) i już w poniedziałek 11 czerwca został wypisany ze szpitala. 14 czerwca 2007 stanął przed specjalną komisją FIA mającą stwierdzić czy będzie w stanie jechać w następnym Grand Prix - USA. Decyzja komisji była negatywna. Komisja oceniła, że w przypadku kolejnej kolizji konsekwencje zdrowotne dla Polaka mogłyby okazać się zbyt poważne. Kubicę w GP USA zastąpił Niemiec Sebastian Vettel, dla którego był to debiut w F1. Ostatecznie Vettel zajął 8 miejsce.

Kubica przeszedł ponowne testy we Francji i został dopuszczony do Grand Prix Francji. Do wyścigu na torze Circuit de Nevers Magny-Cours wystartował z czwartej pozycji, na średnich oponach. Na szesnastym okrążeniu, po zjeździe Hamiltona awansował na trzecią, jednak wkrótce on sam zjechał na swój pierwszy pit-stop, na których założono mu kolejny komplet średnich opon. Wyjechał z niego na szóstym miejscu, jednak wkrótce wrócił na czwarte miejsce. Drugi pit-stop zaliczył na 45. okrążeniu – zmieniono mu opony na miękkie, wyjechał z niego na ósmej pozycji, jednak po serii zjazdów innych kierowców powrócił na czwartą lokatę i dojechał na niej do mety dzięki czemu powrócił na szóstą pozycję w klasyfikacji kierowców.Źródło: grandprix247.com

8 lipca Kubica wystartował do Grand Prix Wielkiej Brytanii na torze Silverstone Circuit z 4. miejsca (zakwalifikował się jako piąty, jednak czwarty Felipe Massa musiał wystartować z boksów). Utrzymał je do 16 kółka, gdy zjechał na pit-stop, gdzie założono mu drugi komplet twardych opon. Nick Heidfeld po swoim zjeździe wyjechał za Kubicą, co spowodowało, że polski kierowca awansował na czwartą pozycję. Na 40. zmienił mieszankę na średnią. Na ostatnich 13 kółkach musiał bronić się przed Massą. Rywalizację ukończył na 4. miejscu.

Do Grand Prix Europy odbywającego się 22 lipca na Nürburgringu wystartował z 5. pozycji. Na starcie wyprzedził czwartego Heidfielda, ten jednak próbując odzyskać pozycję doprowadził do kontaktu. W jego kolejnym ataku, na drugim zakręcie ponownie uderzył w Kubicę co doprowadziło do poślizgu i w rezultacie obydwaj kierowcy BMW Sauber znaleźli się na końcówce stawki. Na drugim okrążeniu Polak odwiedził aleję serwisową, gdzie założono mu deszczowe opony, po czym awansował na 11. miejsce. Następnie wyścig został wstrzymany, a po 24 minutach wznowiony – Kubica wystartował na przejściowych oponach. Na 10. kółku polski kierowca wyprzedził Barichello, na 12. ponownie zjechał na pit-stop, gdzie założono mu średnią mieszankę, a dwa okrążenia później jechał już na ósmej pozycji. Na 39. okrążeniu dostał kolejny zestaw średnich opon, a na 52. przejściowych. Na ostatnim kółku, gdy zajmował 6. lokatę wyprzedził go Heidfeld. Finalnie Kubica zajął więc 7. miejsce.

5 sierpnia Kubica wystartował z 7. miejsca do Grand Prix Węgier na torze Hungaroring. Na starcie pokonał Fernando Alonso, który jednak zdołał odzyskać pozycję na 3. okrążeniu. Na 19. okrążeniu po raz pierwszy zjechał do alei serwisowej, gdzie założono mu miękkie opony. Po zjazdach czołówki awansował na 3. miejsce, a wówczas postanowił zaliczyć swój drugi pit-stop. Na 42. okrążeniu dostał więc kolejny zestaw miękkich opon. Po kolejnych zjazdach konkurentów ponownie znalazł się na 3. pozycji. Na 56. kółku po raz ostatni zjechał do alei serwisowej, w której zmieniono mu mieszankę na supermiękką.Wyścig ukończył na 5. miejscu.

26 sierpnia Kubica wystartował z piątej pozycji do Grand Prix Turcji na torze Istanbul Park.Udało mu się wyprzedzić Alonso. Na 12. okrążeniu, jadąc an 4. pozycji zjechał do alei serwisowej, jako pierwszy z kierowców. Podczas pit-stopów zdołali go wyprzedzić Nick Heidfeld, Fernando Alonso, Heikki Kovalainen oraz Nico Rosberg. Następnie przez długi czas jechał na siódmym miejscu. Na 37. kółku ponownie zjechał na pit-stop. Finiszował na 8. pozycji.

9 września Polak wziął udział w Grand Prix Włoch na torze Autodromo Nazionale di Monza. Wystartował doń z 6. pozycji. Na dziewiątym okrążeniu awansował o jedną lokatę przez awarię Massy. Przez strategię zespołu, która zakładała późny postój (23. okrążenie). Po zjeździe do alei serwisowej bolid ześlizgnął się z podnośnika, a mechanicy mieli problemy z wyciągnięciem go spod samochodu, więc po wyjeździe polski kierowca spadł na 11. miejsce. gdy zmieniano opony. Następnie próbował wyprzedzić Kovalainena, jednak tracił zbyt dużo docisku. Po pierwszym postoju (43. kółko) udał mu się ten manewr, a następnie wyprzedził Rosberga (na 45. okrążeniu). Kubica finiszował na 5. pozycji

15 września Kubica zajął 5. lokatę w kwalifikacjach do Grand Prix Belgii na torze Spa-Francorchamps. Niestety ze względu na to, że podczas trzeciego treningu awarii doznał silnik i trzeba było go wymienić, zgodnie z przepisami jego pozycja startowa została cofnięta o 10. miejsc. Okazało się jednak, że Giancarlo Fisichella również dostał karę, więc finalnie Kubica wystartował z 14. pozycji. Na starcie Polak wyprzedził Liuzziego. Na kolejnych okrążeniach pokonał także Jensona Buttona, Jarno Trullego, Davida Coultharda i Ralfa Schumachera. Następnie przez kilka okrążeń jechał za Kovalainenem, wyprzedzając go na 10. okrążeniu. Na 15. i 33. kółku Kubica zjeżdżał do alei serwisowej. Wyścig ukończył na 9. miejscu.

30 września Kubica wystartował z 10. pozycji do Grand Prix Japonii na torze Fuji Speedway. Po pierwszych okrążeniach wysunął się na siódme miejsce. Na 18. okrążeniu został wyprzedzony przez Kovalainena i Fischellę. Na 34. okrążeniu Kubica, jadący na trzeciej pozycji. Na kolejnym okrążeniu odbył pit-stop i spadł na 13. lokatę. Następnie został ukarany karą przejazdu przez aleję serwisową. Finiszował na 7. miejscu.

7 października Kubica nie ukończył wyścigu podczas Grand Prix Chin na torze Shanghai International Circuit. Startował z 9. pozycji. Na szóstym okrążeniu na koniec prostej opóźnił dohamowanie i wyprzedził Webbera. Na 25 okrążeniu Polak zjechał do alei serwisowej, gdzie założono mu slicki. Zatrzymał się na 34. okrążeniu, kiedy był liderem wyścigu. Powodem wycofania była awaria hydrauliki.

21 października Kubica wystartował z siódmego pola w Grand Prix Brazylii na torze Autódromo José Carlos Pace. Na starcie uzyskał pozycję kosztem Nicka Heidfelda. Na ósmym okrążeniu wyprzedził Webbera, na pierwszym zakręcie i tym samym awansował na czwartą lokatę. Na 19. okrążeniu zjechał do alei serwisowej. Na 33. kółku pokonał Fernando Alonso. Musiał zjechać do alei serwisowej jako jedyny z kierowców w czołowej ósemce, co zrobił na 38. kółku. Kolejny pit-stop wykonał na 58. okrążeniu. Dojechał na metę na piątym miejscu.

 

Sezon 2008Źródło: f1fanatic.co.uk

W kwalifikacjach do Grand Prix Australii zdobył drugie miejsce. Po raz pierwszy w karierze startował 16 marca 2008 z pierwszej linii. Kubica utrzymał tę pozycję przez piętnaście okrążeń. Następnie zjechał do alei serwisowej. Wkrótce awansował na czwartą lokatę, zaś po drugim pit-stopie (podczas obecności samochodu bezpieczeństwa na torze) wyjechał na siódmej pozycji. Polak nie ukończył wyścigu, ponieważ Kazuki Nakajima wjechał w tył bolidu Polaka, uszkadzając tylne zawieszenie na tyle, że uniemożliwiało to dalszą jazdę.23 marca do Grand Prix Malezji Robert Kubica wystartował z czwartej pozycji.Na starcie awansował o jedną pozycję, którą utrzymał, jadąc szybkim tempem i powiększając przewagę nad jadącymi za nim zawodnikami. Jako ostatni z czołówki, na 21. okrążeniu zjechał na pit-stop, ponieważ miał najcięższy spośród niej bolid. W wyniku awarii Massy jechał na drugim miejscu, a na 38. kółku został liderem wyścigu, dopóki nie zjechał do alei serwisowej na 43. okrążeniu. Na metę dotarł jako drugi.

5 kwietnia w kwalifikacjach do GP Bahrajnu zdobył swoje pierwsze w karierze pole position. Na pierwszych okrążeniach spadł na drugą, a następnie na trzecią pozycję, którą utrzymał do końca wyścigu, z przerwami na dwa pit-stopy (17. i 41. okrążenie), po których jednak powracał na tę lokatę. Przed polskim kierowcą finiszowali Felipe Massa i Kimi Räikkönen.Podium oznaczało awans na 4. miejsce w klasyfikacji kierowców.

27 kwietnia wystartował z czwartego pola do Grand Prix Hiszpanii.Na starcie wyprzedził go Lewis Hamilton i spadł na piąte miejsce. Próbował go także pokonać Heikki Kovalainen, który później doznał wypadku. Następnie kierowca BMW Sauber awansował o jedną lokatę po problemach Fernando Alonso. Po pierwszej rundzie pit-stopów (u Kubicy nastąpiło to na 21. okrążeniu) Hamilton zyskał lepsze tempo – w granicach pół sekundy szybciej od Polaka. Czwartą pozycję Kubica utrzymał do mety, zjeżdżając do alei serwisowej jeszcze na 47. okrążeniu.Zdobyte punkty pozwoliły mu na uplasowanie się w pierwszej trójce klasyfikacji generalnej mistrzostw świata – tracąc jeden punkt do drugiego Hamiltona i mając tyle samo przewagi nad czwartym Massą.

11 maja Kubica wystartował z 5. pozycji do Grand Prix Turcji.Na 18. okrążeniu Kubica pobił rekord przejazdu w drugim sektorze. Na następnym zjechał do boksów, gdzie w ciągu trwającego 8,7s pit-stopu założono mu twarde opony. Wyjechał z niego na piątej pozycji, jednak niedługo później wyprzedził go Kimi Räikkönen. Na 32. okrążeniu Kubica został poinformowany, że radio nie działa poprawnie. Osiem kółek później zjechał po raz drugi do alei serwisowej, gdzie założono mu miękkie opony. Ponownie wyjechał z niej na piątej lokacie, jednak awansował na czwartą po serii zjazdów innych kierowców. Kubica tracił ok. 15 sekund do jadącego przed nim Räikkönena, jednak tyle samo tracił do Polaka Heidfield, więc sytuacja kierowcy ustabilizowała się i ukończył wyścig na czwartym miejscu.Po tym wyścigu spadł na czwarte miejsce w klasyfikacji kierowców, z dorobkiem 24 punktów.Źródło: guardian.co.uk

24 maja Robert Kubica zakwalifikował się na 5. pozycji do Grand Prix Monako, jednak z powodu kłopotów Kovalainena wystartował z 4. miejsca, na deszczowych oponach. Zdołał utrzymać tę pozycję na starcie, jednak pojawiły się drobne problemy z prowadzeniem bolidu, które jednak minęły. Po wypadku Hamiltona i karze Raikkonena awansował na 2. lokatę. Na 26. okrążeniu, gdy był liderem wyścigu zjechał do alei serwisowej, gdzie dotankowano jego bolid i założono mu drugi komplet deszczówek. Wyjechał z niej na czwartej pozycji, wkrótce jednak był już trzeci. Na 54. kółku zmieniono mu mieszankę na powierzchnię suchą. Felipe Massa po swoim pit-stopie wyjechał za Kubicą, więc polski kierowca awansował na drugą pozycję. Utrzymał ją do mety.

8 czerwca do Grand Prix Kanady Kubica wystartował z 2. miejsca. Zdołał obronić tę pozycję na starcie. Po wyjeździe samochodu bezpieczeństwa na 17. okrążeniu zniwelowana została jego różnica do pierwszego Hamiltona, a także trzeciego Räikkönena. Dwa kółka później zjechał do pit-stopu, gdzie założono mu kolejny komplet miękkich opon. Na wyjeździe z alei serwisowej zderzyli się Räikkönen i Hamilton, co spowodowało ich odpadnięcie z wyścigu. Polak jechał na ósmym miejscu, będąc pierwszym kierowcą po pit-stopie. Na 23. okrążeniu nieskutecznie próbował wyprzedzić Sebastiana Vettela. Siedem kółek później wyprzedził Nicka Heidfelda, a kolejni kierowcy zaczęli swoje zjazdy, więc Kubica został liderem na 42. okrążeniu. Był najszybszym kierowcą na torze, dzięki czemu wypracował sobie bezpieczną przewagę.Na 49. okrążeniu po raz drugi zjechał do alei serwisowej, gdzie założono mu supermiękką mieszankę.Do mety dojechał jako pierwszy. Było to pierwsze zwycięstwo w jego karierze, a także pierwszy triumf BMW Sauber. Kubica został liderem klasyfikacji generalnej kierowców, awansując z czwartego miejsca.W dniach 13-15 czerwca wystąpił w BMW Pit Lane Park w Warszawie, następnie wziął udział w testach w Barcelonie.

22 czerwca odbyło się Grand Prix Francji, do którego wystartował ostatecznie z piątego pola. Na starcie awansował o jedną pozycję, jednak wkrótce wyjechał zbyt szeroko z zakrętu, co wykorzystał Alonso, wyprzedzając polskiego kierowcę. Na 20. okrążeniu Kubica po raz pierwszy zjechał do alei serwisowej, gdzie założono mu średnie opony. Na 46. kółku zrobił to po raz drugi, tym razem jednak wykorzystał miękką mieszankę.W końcówce wyścigu chciał wyprzedzić Raikkonena, jednak ten był od niego sporo szybszy, ze względu na mniejszą ilość paliwa, więc finiszował ostatecznie na piątym miejscu.Oznaczało to dla niego spadek na drugą lokatę w klasyfikacji generalnej kierowców (prowadzenie objął Massa).

Z powodu defektu zawieszenia Kubica nie mógł brać udziału w trzeciej części sobotniej sesji kwalifikacyjnej do Grand Prix Wielkiej Brytanii co sprawiło, że wywalczył 10. pozycję startową. 6 lipca odbył się wyścig. Na pierwszym okrążeniu awansował o dwie pozycje. Na 23. kółku po raz pierwszy zaliczył pit-stop, na którym dotankowano jego bolid i założono mu średnie opony. Wkrótce jechał już na szóstej pozycji, po czym wyprzedził Piqueta, Raikkonena i Kovalainena. Na 36. okrążeniu Kubica wyjechał na trawę, jednak powrócił na tor. Na 38. okrążeniu po raz drugi Polak zjechał do alei serwisowej. Cztery okrążenia później, wskutek akwaplanacji wypadł z toru na zakręcie Abbey i utknął w żwirze.W klasyfikacji kierowców spadł na 4. pozycję – tracąc dwa punkty do najwyżej sklasyfikowanych Massy, Hamiltona i Räikkönena.Źródło: thesun.co.uk

Przed Grand Prix Niemiec 20 lipca wywalczył 7 pozycję startową. W przeciwieństwie do większości kierowców miał założone opony średniej twardości. Na starcie wyprzedził Raikkonena, a na nawrocie nr 6 pokonał Alonso i Trullego. Na 19. okrążeniu Polak zjechał do boksów, jadąc na czwartej pozycji. Po postoju trwającym 9 sekund wyjechał na 12. lokacie. Podczas wypadku Glocka na 36. kółku Kubica był szósty. Na tor wjechał wówczas samochód bezpieczeństwa, a wkrótce po tym kierowcy zjechali na drugą serię postojów. Kierowcy BMW Sauber założono tym razem twardą mieszankę. Z alei serwisowej wyjechał na piątym miejscu, przed Kovalainenem. Wkrótce jednak wyprzedził on Kubicę, podobnie jak jego rodak Raikkonen.Finalnie Kubica ukończył wyścig na siódmej pozycji.

Do Grand Prix Węgier na Hungaroringu wystartował 3 sierpnia z czwartej pozycji startowej. Na starcie wyprzedził go Raikkonnen. 5. miejsce utrzymał do 18 okrążenia, gdzie zjechał na pit-stop, gdzie zmieniono tylko tylne, twarde opony. Wyjechał z niego na 10. lokacie. Na 50. okrążeniu po raz drugi odwiedził aleję serwisową – założono mu opony z miękkiej mieszanki. Finalnie ukończył wyścig na 8. pozycji, zdobywając jeden punkt. Kierowca stwierdził, że zmagał się z nadsterownością i miał problemy z utrzymaniem bolidu na torze.

Do wyścigu ulicznego w Walencji (Grand Prix Europy) wystartował 24 sierpnia z trzeciego pola startowego. Na starcie atakował Hamiltona, jednak ten obronił swą pozycję. Na piątym okrążeniu Polak tracił do niego około trzech sekund, mając dwie sekundy przewagi nad Kovalainenem. Na ósmym kółku Kubica zwolnił z powodu foliowej torebki która doczepiła się do przedniego skrzydła bolidu.Wkrótce jednak odpadła, a kierowca został liderem wyścigu, po czym zjechał na dotankowanie. Wyjechał z pit-lane na szóstym miejscu. Następnie awansował na trzecią pozycję, a na 40. okrążeniu trzeci raz odwiedził aleję serwisową, mając 8 sekund przewagi nad Kovalainenem. Finalnie Kubica zajął trzecie miejsce, ze stratą 37,353 sek. zwycięzcy.

7 września do Grand Prix Belgii) na torze w Spa, wystartował z ósmego pola startowego i w ciągu wyścigu odzyskał dwa miejsca tak, że jechał jako szósty. 12 okrążeń przed metą, podczas tankowania, zespół mechaników przetrzymał (z powodu kłopotów z dyszą tankującą paliwo) Kubicę kilkanaście sekund, co spowodowało stratę przezeń dwóch miejsc w stawce (z szóstego na ósme); z drugiej strony deszcz, który spadł na część toru trzy okrążenia przed końcem wyścigu spowodował, że niektórzy zawodnicy zmieniali w końcówce opony na deszczowe, inni tego nie zrobili (w tym Kubica), a niektórzy wypadli poza tor (Räikkönen) lub stracili korzystne pozycje (Kovalainen). Po przetasowaniu się czołówki na ostatnim okrążeniu Kubica dojechał szósty.

13 września na Autodromo Nazionale di Monza zakwalifikował się do wyścigu z 11 pola startowego (kwalifikacje odbywały się podczas silnego deszczu i Kubica podczas próby poprawienia pozycji stracił przyczepność i nie zdołał wywalczyć lepszego miejsca). Do wyścigu Grand Prix Włoch wystartował 14 września. Start wyścigu odbywał się za samochodem bezpieczeństwa. Po jego zjeździe Kubica awansował o jedną pozycję kosztem Heidfelda. Na 7. okrążeniu wyprzedził Timo Glocka. Kilka kółek później polskiego kierowcę pokonali jednak Hamilton i wspomniany Glock. Samochód Polaka był zatankowany na tyle, że paliwa wystarczyło mu na ponad połowę wyścigu. Gdy inni kierowcy zjeżdżali na swoje postoje on awansował na 3. lokatę, po czym zaliczył swój jedyny pit-stop na 34. okrążeniu. Dzięki strategii jednego tankowania udało mu się ukończyć wyścig na trzeciej pozycji.Źródło: motorauthority.com

Kubica nie wystąpił na testach w Jerez ze względu na operację dentystyczną, polegającą na wyrwaniu zęba mądrości. 26 września odbyły się dwa treningi przed pierwszym w historii Grand Prix Singapuru. Przejechał w trakcie nich 59 okrążeń i stwierdził, że tor jest bardzo wymagający. W pierwszej sesji zespół pracował nad ustawieniami bolidu, zaś w drugiej testował mieszanki. Dzień później podczas kwalifikacji na Marina Bay Street Circuit uplasował się na czwartym miejscu, mimo problemów z niską przyczepnością opon. Obronił na starcie swoją pozycję i utrzymał ją przez następne kilkanaście okrążeń, z jednej strony oddalając się od piątego Vettela, a z drugiej zwiększając dystans do czołowej trójki. Jednak na 16. okrążeniu musiał zatankować bolid, a po wypadku Piqueta Juniora boksy zostały zamknięte, tak więc na Polaka nałożona została kara stop & go. Wkrótce po pit-stopie powrócił na swoją pozycję, jednak na 27. kółku wykonał karę, po której wrócił do wyścigu na 18. miejscu. Niedługo jednak awansował na czternaste, po postojach kilku kierowców, między czasie samemu na niego zjeżdżając, jednak nie tracąc pozycji. Na 45. okrążeniu wyprzedził Fisichellę. Po przedwczesnym zakończeniu wyścigu przez Trullego i Raikkonena jechał na jedenastym miejscu i to na nim ukończył wyścig.Mimo niepunktowanego występu utrzymał się na trzeciej pozycji klasyfikacji generalnej.Gdyby polski kierowca zjechał na pierwszy pit-stop o jedno okrążenie wcześniej, wzorem Rosberga, prawdopodobnie ukończyłby wyścig w pierwszej ósemce, a zdobyty punkt pozwoliłby mu później na zajęcie trzeciej pozycji w klasyfikacji kierowców na koniec sezonu.

11 października na Fuji International Speedway wygrał trzeci trening, a następnie zajął 6. miejsce kwalifikacjach, awansując z dziewiątej lokaty z Q2. Dzień później na pierwszym zakręcie wyścigu o Grand Prix Japonii wysunął się na prowadzenie, wykorzystując błędy rywali. Na 17. okrążeniu, będąc liderem wyścigu zjechał do alei serwisowej. Również jadący na drugiej pozycji Alonso tego dokonał i wyjechał przed polskim kierowcą, zabierając mniejszą ilość paliwa na pokład. Kubica wyjechał z alei na siódmej pozycji, wkrótce jednak awansował na drugą, utrzymując jednak prędkość niższą od Hiszpana, którego bolid był lżejszy, a BMW miało w dodatku problemy z ziarnieniem opon. Po drugim zjeździe Alonso, Polak ponownie został liderem, jednak trzy kółka później sam zjechał na tankowanie i zmianę opon na miękkie. Na 53. okrążeniu obydwaj kierowcy powrócili na swoje lokaty. Na ostatnich okrążeniach wielokrotnie próbował go zaatakować Raikkonen, jednak ten nie oddał pozycji. Kierowca BMW Sauber finiszował jako drugi, zdobywając ósme podium w karierze i zostając jednym z trzech kierowców, którzy jeszcze liczyli się w stawce o Mistrzostwo Świata.

Kierowca zmagał się z trudnym prowadzeniem bolidu, spowodowanym podsterownością podczas treningów i kwalifikacji do Grand Prix Chin. Do Q2 zakwalifikował się dopiero z czternastym czasem, dzięki skorzystaniu z miękkiej mieszanki w końcówce pierwszej sesji. W drugiej był dwunasty, tracąc 0,099 sekundy do dziesiątej lokaty. Finalnie wystartował do wyścigu z jedenastej pozycji, ze względu na karę nałożoną na Webbera.19 października stanął do wyścigu na torze Shanghai International Circuit, na starcie awansował na ósme miejsce. Ze względu na dużą ilość paliwa na pokładzie, zjechał na pierwszy postój najpóźniej z czołówki, tak więc awansował na trzecią lokatę, którą utracił dopiero po wspomnianym pit-stopie na 25. okrążeniu. Założono mu nowe opony z twardej mieszanki na tylną oś. Wyjechał z alei na dziewiątym miejscu, zaś po postojach kierowców jadących przed nim i awarii Kovalainena przesunął się na szóstą lokatę. Na 40. kółku Polak po raz drugi zjechał do alei serwisowej, jadąc wówczas na czwartym miejscu. Finiszował na szóstym miejscu. Po tym wyścigu Robert Kubica stracił szansę na zdobycie pierwszego oraz drugiego miejsca w klasyfikacji kierowców Mistrzostwach Świata. Wynik ten zapewnił mu jednak co najmniej 4 miejsce w kwalifikacji generalnej na koniec sezonu.

2 listopada na Autódromo José Carlos Pace po wymianie silnika, Kubica zajął w kwalifikacjach odległe 13. miejsce, przejeżdżając w Q2 tylko jedno pomiarowe okrążenie, na miękkiej mieszance. Był to najgorszy rezultat w jego dotychczasowej karierze. Niemal cały wyścig przejechał w końcówce stawki. Na początku Grand Prix doszło do problemu z wyborem opon, w rezultacie którego wystartował z alei serwisowej. Po pierwszym kółku znajdował się na siedemnastej lokacie. Po postojach czołówki wysunął się na ósme miejsce, ale na 10. okrążeniu sam zjechał po nowy komplet opon. Wyjechał z alei na osiemnastej pozycji. Następnie do 43. okrążenia jechał za Adrianem Sutilem, nie będąc w stanie go wyprzedzić (ze względu na niskie prędkości na prostej). Na 32. okrążeniu został zdublowany (co zmieniło się na krótko około 10 kółek później). Swoje następne postoje Polak zanotował na 46. i 64. okrążeniu. W tym czasie wyprzedził min. Sutila i Fisichellę, finalnie kończąc wyścig na 11. pozycji, z okrążeniem straty do zwycięzcy. Przy 3. miejscu Räikkönena w tym wyścigu oznacza to, że Robert Kubica utracił miejsce na najniższym podium w klasyfikacji indywidualnej Mistrzostw Świata na rzecz wspomnianego Fina (przy takiej samej ilości punktów – 75).

 

Sezon 2009Źródło: babel.pl

W wyścigu o Grand Prix Australii 29 marca 2009 Robert Kubica startował z 4 pola, na super-miękkiej mieszance, z najlżejszym samochodem. Utrzymał lokatę na starcie, a na 12. okrążeniu zjechał do alei serwisowej, gdzie założono mu twarde opony. Wyjechał na 12. pozycji, a siedem okrążeń później był już czwarty. Na 31. okrążeniu przybliżył się do Sebastiana Vettela, po czym na 39. kółku drugi raz zaliczył pit-stop, z którego wyjechał na siómej pozycji. Wkrótce jednak powrócił na czwartą lokatę, a po postoju Hamiltona był trzeci. Na trzy okrążenia przed metą Polak zaatakował Vettela, jednak ten drugi nie zamierzał oddać pozycji i doszło między nimi do kontaktu, w wyniku którego ucierpiało przednie skrzydło kierowcy BMW Sauber. W wyniku braku docisku Kubica chwilę później wypadł z toru, rozbił bolid i stracił szanse na podium. Także Vettel musiał zrezygnować z kontynuowania jazdy. Po wyścigu, Niemiec, został ukarany za ten incydent karą przesunięcia na starcie w kolejnym Grand Prix o 10 miejsc.

Wyścig o Grand Prix Malezji odbywał się 5 kwietnia 2009. Podczas okrążenia rozgrzewkowego Kubica sygnalizował zespołowi problemy z jednostką napędową. Następnie z trudem wystartował z szóstej pozycji, jednak już na pierwszym okrążeniu wycofał się z wyścigu – powodem był wyciek z układu pneumatycznego.

Do wyścigu o Grand Prix Chin 19 kwietnia 2009 Robert Kubica przystąpił startując z alei serwisowej, gdzie został dodatkowo zatankowany. Po pierwszych okrążeniach przejechanych za samochodem bezpieczeństwa Kubica był szesnasty, następnie awansował o dwie pozycje. Na 17. okrążeniu wjechał w Jarno Trulliego, w wyniku czego stracił przednie skrzydło. Po 37-sekundowym pit-stopie Polak wrócił na tor na ostatniej pozycji i zaczął odrabiać straty. Drugi zjazd do alei serwisowej odbył na 35. okrążeniu – ponownie wymienione zostało przednie skrzydło. Finalnie zajął 13. lokatę.

26 kwietnia 2009 podczas wyścigu o Grand Prix Bahrajnu Robert Kubica zanotował najgorszy występ w karierze. Startował z trzynastej pozycji. Punktem zwrotnym wyścigu było dla niego zderzenie z Heidfeldem ze sobą na pierwszym zakręcie. W efekcie obaj kierowcy musieli zjechać na wymianę nosa. W przypadku Kubicy stało się to na trzecim okrążeniu – oprócz wymiany nosa, założono też nowy komplet twardej mieszanki i dotankowano bolid. Wyjechał na 19. miejscu, a następnie, po pit-stopie Heidfelda awansował na 18. i utrzymał je do 29. okrążenia. Drugi raz do alei serwisowej polski kierowca zjechał na 34. okrążeniu. Ostatecznie zajął 18. pozycję Robert Kubica w tym wyścigu po raz pierwszy w tym sezonie używał systemu KERS.W trakcie tych kilku wyścigów poza Europą bolid nie był modernizowany.Kubica w Grand Prix Hiszpanii zajął 11. miejsce

10 maja 2009 do wyścigu o Grand Prix Hiszpanii startował z dziesiątego pola.Stracił pozycję na pierwszych okrążeniach i przejechał po częściach samochodów uszkodzonych w karambolu (nie spowodowało to jednak uszkodzeń w jego bolidzie). Na 23. okrążeniu zjechał do alei serwisowej, jadąc na siódmej pozycji. Gdy z niej wyjechał był trzynasty. Drogi postój odbył na 46. okrążeniu. Robert Kubica zajął 11. miejsce. Kolejny niepunktowany występ wytłumaczył katastrofalnym prowadzeniem się samochodu, związanym z brakiem przyczepności.Źródło: totalrace.com.br

Do Grand Prix Monako, 24 maja 2009 Kubica wystartował z 17 pozycji (najgorszej w historii swoich dotychczasowych występów w F1). Miał problemy ze startem, przebił prawą tylną oponę i na drugim okrążeniu zjechał do alei serwisowej. Tam założono mu nowy komplet miękkiej mieszanki, po postoju zamykał stawkę. Wkrótce, po pit-stopach i awariach innych kierowców awansował na 15. lokatę. Na 28. okrążeniu Kubica zjechał po raz drugi do boksów, gdzie okazało się, że w bolidzie BMW nastąpiła awaria układu hamulcowego i ostatecznie Polak musiał wycofać się z wyścigu.

7 czerwca 2009 w wyścigu o Grand Prix Turcji Kubica wystartował z 10 miejsca. Na starcie wyprzedził Raikkonena, co w połączeniu z problemami Barichello ze sprzęgłem spowodowało awans Polaka na ósmą lokatę. Na 19. okrążeniu jechał jako trzeci, po czym zjechał do boksów. Z alei serwisowej wyjechał przed Alonso, na 10. miejscu. Po zakończeniu pierwszej rundy postojów utrzymał ósmą lokatę. Po drugim pit-stopie na 44. okrążeniu awansował na siódme miejsce, kosztem Timo Glocka. Utrzymał je do końca wyścigu. Dzięki pierwszym w tym sezonie dwóm punktom pojawił się w klasyfikacji generalnej kierowców, na 15. pozycji.

21 czerwca 2009 Robert Kubica do wyścigu o Grand Prix Wielkiej Brytanii wystartował z 12 pozycji. Zespół BMW zdecydował się zaryzykować i wystartować do wyścigu z dużą ilością paliwa i na twardych oponach. Kubica miał problem z rozgrzaniem opon na starcie i spadł na 15. miejsce po dwóch okrążeniach. Na trzecim wyprzedził Lewisa Hamiltona. Na 28. okrążeniu po raz pierwszy zjechał do alei serwisowej, gdzie założono mu miększą mieszankę. Na 37. okrążeniu został zdublowany przez lidera. Dziesięć kółek później ponownie miał pit-stop, w trakcie którego założono mu drugi komplet miękkich opon. Ostatecznie wyścig zakończył na niepunktowanej, 13. pozycji

12 lipca 2009 odbył się wyścig o Grand Prix Niemiec. Polak rozpoczął wyścig z 16. pozycji. Na starcie wyprzedził sześciu zawodników i awansował na 10. miejsce. Szybko jednak zużywały się miękkie opony, na których wystartował. Po zmianie ogumienia na twardsze na 23. okrążeniu, okazało się, że ciśnienie w oponach jest zbyt wysokie. Z tego powodu Robert tracił na każdym okrążeniu. W trzecim stincie polski kierowca prezentował już lepsze tempo, jednak jechał za Piquetem, nie mogąc go wyprzedzić i "utknął" na czternastej pozycji, na której ukończył wyścig.

Grand Prix Węgier w dniu 26 lipca 2009 było 50. wyścigiem Roberta Kubicy w Formule 1.Wyścig ten zawodnik rozpoczął z 19. pozycji. Na drugim okrążeniu awansował na trzynastą pozycję, w okolicy której jechał przez cały wyścig, odbywając postoje na 21. i 52. okrążeniu.Bolid Kubicy miał jednak problemy z podsterownością, a opony ulegały dużej degradacji. Kierowca stwierdził, że po dziesięciu okrążeniach każdego stintu były zbyt zniszczone by jechać normalnym tempem. Zakończył wyścig na 13. miejscu.

29 lipca 2009 szefostwo zespołu BMW Sauber ogłosiło decyzję o wycofaniu się od przyszłego sezonu z rywalizacji o Mistrzostwo Świata Formuły 1. Polski kierowca miał podpisany kontrakt z BMW Sauber na sezon 2010. W wyniku wycofania się zespołu menadżer Roberta Kubicy Daniele Morelli mógł rozpocząć poszukiwania nowego pracodawcy dla Kubicy w sezonie 2010.

Wyścig o Grand Prix Europy 23 sierpnia 2009 rozpoczął z wywalczonej poprzedniego dnia w kwalifikacjach 10. pozycji. Startował na supermiękkiej mieszance opon, spadł na starcie o jedną lokatę. Wkrótce polski kierowca powrócił na dziesiąte miejsce, a na szesnastym okrążeniu po raz pierwszy zjechał do alei serwisowej, gdzie założono mu miękkie opony. Po powrocie na tor jechał na trzynastej pozycji, a przed drugim postojem na 40. kół